
W specjalnie przygotowanej strefie gastronomicznej serwowano m.in. grillowane potrawy, grochówkę, hot-dogi, ciasta oraz lemoniadę. Uczestnicy mogli skorzystać z fotobudki

oraz strefy chillout

, gdzie w spokojnej atmosferze rozmawiali i wspominali dawne czasy. – Ze szkołą jestem związana od ponad 40 lat. To tutaj byłam uczennicą, tu odbywałam praktyki w czasie studiów, tutaj uczyli mnie moi nauczyciele. Teraz sama uczę już od ponad 30 lat. Do tej szkoły uczęszczał mój syn, a od tego roku chodzi tu również mój wnuczek. Jak widać, szkoła ma w sobie coś wyjątkowego – według mnie jest to jej atmosfera. Chce się tu wracać. To także osiągnięcia w różnych dziedzinach. Cieszę się, że mogę być jej częścią – mówiła Małgorzata Motyl-Miszewska, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej.